Ona była idealna - pomyślałem .
Usiedliśmy razem na kanapie. Patrzałem na nią , po prostu nie mogłem
oderwać wzroku . Z Seleną była coś podobnego , ale nie aż tak . Czy
nadal kocham Selenę ? Nie wiem , od kąd pojawiła się Agnes to o Selenie
nie myślałem ani razu .
- To czego chcesz się o mnie dowiedzieć ? - zapytałem.
- Naprawdę kochasz swoje Beliebers ? - zapytała
- Dziękuję
za użycie słowa '' swoje '' . one są MOJE i naprawdę je kocham ,
najbardziej na świecie , no chociaż na pierwszym miejscu jest rodzina .
Ale czasami je testuję i wgl
- Też jestem Belieber - powiedziała
- Wiem.
-Skąd ? - Zapytała zdziwona .
- Zauważyłem po twoich oczach .
- Ale jak .... - była zdziwiona
- Cii , dowiedzmy się czegoś o sobie - zaproponowałem
- Muszę iść do domu
- Nie możesz tu zostać? - zapytałem , smutny
* Zrobiłem smutną minkę ,mając nadzieje , że to coś pomoże.
* OCZAMI AGNES
Jejciu ,jaki on słodki . Nie mogłam dłużej udawać niedostępnej no . On był przeuroczy . Spojrzałam na niego , a on na mnie .
- Przepraszam , ale nie wiem co chcesz osiągnąć siedząc tu ze mną . - powiedziałam
- Ale jak to ? Nie chcesz tu ze mną siedzieć ?
- Justin , jesteś gwiazdą . Jesteś naprzystojniejszym i
najcudowniejszym chłopakiem na świecie , tyle dziewczyn cię kocha , że
to wspaniałe z ich strony , ale ty nie możesz mieć dziewczyny , bo od
razu cię zostawią , dużo Beliebers odejdzie .
- Jeżeli to są prawdziwe Beliebers to nie odejdą , zostaną prawdziwe . Na zawsze . Rozumiesz? - powiedział
- Naprawdę tak sądzisz? A jak było z JELENĄ? - zapytałam
- Ufam im i tyle .
Justin do mnie podszedł i mnie pocałował . Był to bardzo głęboki
pocałunek . Przecudowny . Naprawdę był w tym dobry . Jego gorące usta
...
Nagle ktoś zapukał do drzwi , a my od razu odskoczyliśmy od siebie
* OCZAMI JUSTINA
Ten , kto zapukał drzwi zginie , spłonie .
- Justinnnn , heeej strasznie tęskniłam.
- Selena? - zapytał Justin
Widziałem minę Agnes , ta mina byłe bezcenna , mówię wam powinnyście ją zobaczyć , byście się poszczały hahah .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz